1 grudnia 2015 roku po wielu trudach z załatwieniem kredytu i milionie przeprowadzek w końcu odebrałam klucze do swojego własnego M. Mam dwa pokoje, kuchnię z oknem na salon (!) i łazienkę bez umywalki, o łącznej powierzchni 37,25 m2. Mam też mini balkon i piwnicę. Wszystko jest w stanie do generalnego remontu, w stylu „wspomnienie po PRL”, ale to potencjał tego mieszkania był jednym z powodów, dla których się na nie zdecydowałam. Poza tym mam widok na morze, a zawsze marzyłam, by mieć mieszkanie z widokiem na morze.

Zrobić muszę wszystko: instalację elektryczną, wod-kan, ściany, sufity, podłogi, zaprojektować układ przestrzeni, meble… Biorąc pod uwagę ograniczone środki finansowe (wszystko praktycznie poszło na koszty kredytowe/kw/spółdzielcze itd.) będzie to nie lada wyzwanie!

Na tym blogu będę dokumentować swoją pracę nad stworzeniem wymarzonego miejsca do życia. Będzie dużo DIY, life hacków i ciekawych rozwiązań. A, że kocham wszystko, co ładne, na pewno będzie dizajnersko, artystycznie, funkcjonalnie i sprytnie 🙂

 

Kilka słów o mnie:

13041391_1105981219424602_4454442355122495160_o

To ja, w swoim naturalnym środowisku 😉

Na świat przyszłam 23 lutego 1988 roku o godzinie 6 rano w Łapach w Podlaskiem. Od dziecka ciągnęło mnie w stronę pięknych rzeczy i ich tworzenia. Chodziłam na różne zajęcia plastyczne, a moim pokoju wiecznie porozwalane były kredki i farby i pędzle. Uwielbiam to uczucie, gdy coś, co pojawiło się w mojej głowie, zamienia się w rzeczywistość. Dlatego też poszłam na studia artystyczne – najpierw w Białymstoku na politechnikę na pierwszy stopień grafiki projektowej, a na magisterkę dostałam się do Gdańska na ASP. Tutaj też obroniłam tytuł magistra i zostałam na stałe w Trójmieście.

Jestem grafikiem, ilustratorem, kocham koty  i Gwiezdne Wojny. Ufam ludziom i zawsze chętnie każdemu pomagam. Dbam o swoją wierną towarzyszkę – kotkę Mojrę. A przede wszystkim bezgranicznie kocham morze.

Magenta